Gobelinowa torebka - wersja poprawiona

Kolejny post z serii "powroty"😉
Nieco ponad rok temu stworzyłam swoją pierwszą (i jak do tej pory jedyną) torebkę gobelinową.
Torba sama w sobie świetnie mi służy, jest wygodna i pojemna. Pasuje prawie do każdej stylizacji 👜👗💄
Miała jednak jedną poważną wadę, a mianowicie pasek. Namęczyłam się nad nim i z efektów wizualnych byłam naprawdę zadowolona. Niestety w praktyce okazało się, że za bardzo się rozciąga, a torbę noszę prawie na wysokości kolan 😞...
Początkowo torebka wyglądała tak:
Odprułam cały pasek i przecięłam na pół. Rozplotłam część z warkoczem i zostawiłam niezbyt długie luźne końce na zrobienie chwostów.
Następnie zawinęłam przeciwległe końce, aby powstały pętelki i takie paski przyszyłam po bokach torebki. Luźne końce podzieliłam na dwie części, przymocowałam do torebki, nawlekłam po drewnianym koraliku i znów przymocowałam do torebki. Widać to na poniższym zdjęciu:
Nie chodziło wyłącznie o względy estetyczne. Jak każda rzecz zrobiona na szydełku (na drut…

Letnia szydełkowa sukienka


Dawno temu wrzucałam na Facebooka etapy powstawania nowej sukienki. Dziś ogłaszam publicznie, że jest skończona! 👗👗👗
Co prawda już jakiś czas temu, dokładnie to 16 czerwca, ale oczywiście "nie było kiedy" zrobić porządnych zdjęć 🙂
Tutaj tył:

A tu rozłożona spódnica:
Sukienkę wykonałam kordonkiem YarnArt Tulip, kolor 454, 100% mikrofibra. Zużyłam ponad 7 motków.
Najbardziej "niciożerny" był dół. Cały motek na jeden motyw 😮
Średnica rozłożonej sukienki, jak na powyższym zdjęciu, to około 118 cm.
Sam motyw to moja wariacja motywu zapożyczonego z innej strony. Niestety, moje bazgroły na własne potrzeby są absolutnie nieczytelne dla postronnych, ale obiecuję, że postaram się jak najszybciej rozrysować ładnie i wrzucić tutaj, co by i inni mogli pokorzystać 😊
Tymczasem jeszcze jedna fotka, znów na mnie 😂, żeby było wiadomo, że "na ludziu" wygląda też całkiem nieźle:

Komentarze

  1. Jest obłędnie śliczna! Niecierpliwie czekam na wzór <3 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... skasował się mój komentarz z podziękowaniami (nieładnie Google!). Oby ten nie zaginął, bo dodałam właśnie schemat do sukienki. Dziękuję ślicznie za pochwałę i mam nadzieję, że moje objaśnienia będą pomocne :* :)

      Usuń

Prześlij komentarz