Kremowy sweterek na kubek z kocią łapką

Dziś Sylwester! 🎆🎉🎆🎉🎆🎉
Udało się, znalazłam jednak jeszcze "minutkę" na napisanie ostatniego posta w Starym Roku 🙂.

Zanim przejdę do życzeń, opiszę z czym dziś do Was przychodzę.

W ostatnim czasie wielki powrót do łask świętują u mnie druty. Dlatego na urodziny przyjaciółki postanowiłam to wykorzystać i dać coś własnoręcznie zrobionego 🙂.
Tak powstał sweterek na kubek.
Do tego dorobiłam, też własnoręcznie, pastylkę z kocią łapką🐾
Jak? Odkroiłam plasterek korka po winie, a wzór namalowałam lakierem do paznokci 🙂 Pastylkę przymocowałam karabińczykiem, bo nie jestem pewna jak korek zareaguje na pranie (mimo tego, że całość pokryłam bezbarwnym lakierem).

Jeśli chodzi o sam sweterek to wykonałam go prostym wzorem z warkoczami i ściągaczem.
Tutaj strona z guzikiem:




I więcej zdjęć na kubku:





Co do włóczki, to wybrałam akryl w jasnym kremowym kolorze, ponieważ uważam, że dobrze nadaje się do tego typu robótek, a kolor jest bardzo przyjemny i kojący. W sam raz do kawy/herb…

Majówka "z sercem"


Dziś już 2 maja, więc majówka na ostatniej prostej. Jakoś w tym roku nie jest mi szczególnie żal, że ten długi weekend się kończy. Co prawda tu gdzie jestem było (i póki co nadal jest) przeważnie słonecznie, ale wiatr zimny i nieprzyjemny. Dlatego na tegoroczną majówkę nawet nie próbowałam organizować sobie żadnego wyjazdu itp.

Zrobiłam to co miałam do zrobienia w pracy, a później zabrałam się do serduszek :)
Tym razem na specjalną okazję, dwie zakładki jak na zdjęciu powyżej. Mam nadzieję, że spodobają się ich przyszłej posiadaczce. Wiem, że bardzo lubi czytać, więc prezent na pewno będzie przydatny :)

Dopiero teraz, kiedy piszę tego posta i spoglądam na zdjęcie, zdałam sobie sprawę, że nawet udało mi się trafić pod patriotyczne barwy, w końcu mamy dzień flagi. Nie było to zamierzone działanie, ale cieszę się, że tak wyszło.

Dzisiaj nie będę Was zanudzać długim postem. Korzystajcie jeszcze z wolnego, o ile je macie i odpoczywajcie :)


Psst: skończyłam już ażurowy sweter :) Póki co nie mam go przy sobie, więc nie zrobię zdjęć, ale spodziewajcie się ich w najbliższym czasie.

Komentarze

Prześlij komentarz